W najbliższym roku zostanie
wprowadzonych kilka zmian, które istotnie zmienią oferty banków. Jak to zwykle
bywa – jedni zyskają, drudzy stracą. Najbardziej zadowoleni będą kredytobiorcy
posiadający co najmniej trójkę dzieci…
Wkład własny – minimum 10 %, bez wyjątków
Od 1 stycznia 2015 roku minimalna wysokość wkładu własnego
wymagana przez banki. Do tej pory ten limit był o połowę niższy. Nakazu nie
będzie można w żaden sposób obejść, nawet poprzez ubezpieczenie brakującego wkładu.
Mało tego! W najbliższych latach wymogi będą coraz wyższe – docelowo, w 2017
roku wkład własny musi wynieść 20 %.
Nie będzie już ubezpieczeniowej sprzedaży wiązanej
Do końca marca 2015 roku banki muszą wdrożyć wymóg KNF odnośnie
sprzedaży ubezpieczeń. Klienci zyskają więc swobodę w wyborze wymaganego przez
bank ubezpieczenia, a nie jak do tej chwili bank wskazywał ubezpieczyciela.
Trudno w tej chwili przewidzieć jak to będzie wyglądało, jednak na pewno wiele
zależy od tego co zaproponują towarzystwa ubezpieczeniowe, które do tej pory
sprzedawały masowo swoje produkty bankom.
Upadłość konsumencka?
Od początku roku weszło w życie odnośnie upadłości
konsumenckiej. O tym jak będzie stosowane w praktyce zadecydują sędziowie.
Banki od tej chwili będą jednak znacznie dokładniej przyglądać się potencjalnym
kredytobiorcom. Trudniej o kredyt będzie tym, którzy nie mogą pochwalić się
nieskazitelną historią kredytową.
Wielodzietni uprzywilejowani
Program „Mieszkanie dla młodych” ma być w tym roku poprawiony.
Szczególnie istotne zmiany mają dotyczyć rodzin wielodzietnych. W górę pójdzie
wysokość dopłaty (aż do 30%), maksymalny metraż lokalu i metraż brany pod uwagę
przy wyliczeniu dofinansowania. Prawdopodobnie zniesiony będzie zapis, aby
kupowany z dopłatą lokal był pierwszym posiadanym przez kredytobiorców. Nie
zmieni się raczej wymóg, że na „Mieszkanie dla młodych” będą mogli liczyć tylko
klienci kupujący na rynku pierwotnym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz